Oficjalny Portal Miasta Kwidzyna

„DNA” – Przegląd Kina Europejskiego

 

REALIZACJA
OBSADA
Reżyser – Maïwenn
Scenariusz – Maïwenn,
Mathieu Demy
Zdjęcia – Sylvestre Dedise
Muzyka – Stephen Warbeck
Montaż – Laure Gardette
Fanny Ardant Caroline
Louis Garrel François
Dylan Robert Kevin
Marine Vacth Lilah
Caroline Chaniolleau Françoise
Alain Françon Pierre

O FILMIE

Maïwenn, nagrodzona w Cannes reżyserka, powraca z mocnym i poruszającym portretem rodzinnym, czerpiącym z osobistej, złożonej historii. Lato w Paryżu, miasto pustoszeje. Neige regularnie odwiedza ukochanego dziadka w domu spokojnej starości. To on ją wychowywał i chronił przed toksyczną rodziną, w której od lat szaleje emocjonalna burza. Kiedy Emir umiera, wszystkie międzypokoleniowe nierozwiązane konflikty wracają z nową mocą i zmuszają Neige do zgłębienia swej tożsamości. „DNA” to subtelne i wzruszające kino, przeplatane zabawnymi momentami, ze wspaniałymi kreacjami gwiazd francuskiego kina: Maïwenn („Poliss”), Fanny Ardant („Poznajmy się jeszcze raz”) i Louisa Garrela („Małe kobietki”).

Film znalazł się w oficjalnej selekcji festiwalu w Cannes 2020, był prezentowany na MFF w San Sebastian i MFF w Zurychu (nagroda „A Tribute to…” dla Maïwenn za wkład w odrodzenie kina autorskiego). „DNA” otrzymało również 4 nominacje do Cezara oraz nagrodę Lumières 2021 za reżyserię.

 Maïwenn w swoim najnowszym filmie zabiera widzów na wyprawę, której celem jest odkrycie własnej tożsamości. Swą opowieść zbudowała na klasycznym schemacie dramatu rodzinnego. Wielopokoleniowy, wieloetniczny klan jest dla niej pretekstem do badania jednostkowego „Ja”, indywidualnego poczucia przynależności, które nierozerwalnie związana jest z decyzjami przodków.

Punktem wyjścia jest postać Emira Fellaha. To algierski komunista, który przed laty musiał uciekać z ojczyzny i swoim domem uczynił Francję. W pierwszych scenach widzimy go w otoczeniu licznej rodziny: dzieci i wnuków. On sam jest tylko echem, kolejną ofiarą choroby Alzheimera. Jego pamięcią są właśnie bliscy. Jednak każde z nich widzi i interpretuje postać Emira inaczej, co boleśnie da o sobie znać, kiedy ten umrze i rodzina zostanie zmuszona do podjęcia istotnych decyzji w sprawie pochówku.

Widzowie najwięcej czasu spędzą z Neige, wnuczką Emira. Gra ją sama reżyserka. Jest to kobieta, która wydaje się być dzieckiem nostalgii dziadka za porzuconą Algierią. Kiedy Emir umiera, Neige trafia w egzystencjalną pustkę. Dziadek był filarem jej tożsamości. Jego brak oznacza brak oparcia. Bohaterka musi określić, co jest jej dziedzictwem i – w konsekwencji – kim jest. A to nie takie proste, kiedy zdradza ją jej własne, nie do końca arabskie pochodzenie (na przykład po ojcu odziedziczyła błękitne oczy, które maskuje soczewkami). „DNA” to studium jej zagubienia, z którego może wyjść jako ukształtowana jednostka mająca swoje miejsce na ziemi… pod warunkiem, że przetrwa chaos i ból, jakim jest utrata dziadka.

Maïwenn jest mistrzynią w tworzeniu małych, niezwykle intymnych scen, w których bohaterowie odsłaniają się i pokazują surowe, intensywne emocje. To na przykład rozmowa Neige z matką, w której jest miłość, ból i egzystencjalna przepaść nie do zasypania. W pełnej krasie widzimy tu, jakim gordyjskim węzłem bywa ludzkie życie, jak nasze intencje są wypaczane poprzez ich niezrozumienie. Oto matka, która chciała wzmocnić swoje dziecko, by nie doświadczyło jej bólu i cierpienia. Oto córka, która, nie znając motywacji matki, odebrała jej zachowania jako atak i odrzucenie, co odcisnęło na jej relacji z rodzicielką niemożliwe do zatarcia piętno. Maïwenn pokazuje to bez cienia sztuczności.

Takich perełek mamy w „DNA” całkiem sporo. To one w dużej mierze czynią ten film wyjątkowym. Niestety są również źródłem słabości. Maïwenn stworzyła całą masę interesujących postaci o skomplikowanych, niejednoznacznych charakterach. I początkowo opowiada ich historię tak, jakby wszyscy byli równoprawnymi bohaterami. Przez dłuższy czas Neige pozostaje w cieniu, a na pierwszym planie jest grany przez Dylana Roberta Kevin. Można więc odnieść wrażenie, że „DNA” będzie portretem zbiorowym. Kiedy z czasem postać Neige zaczyna zagarniać coraz więcej ekranowej przestrzeni dla siebie, ci, których zainteresował Kevin, Ali i inni członkowie barwnego rodu, w naturalny sposób poczują się rozczarowani. Oto fascynujące postacie zostały relegowane do roli statystów w cudzej historii. Na szczęście losy Neige są zaprezentowane w na tyle atrakcyjny filmowo sposób, że reżyserce łatwo wybaczyć to pierwotne zwodzenie. Z kina wyjdziemy bowiem z przeświadczeniem, że oto dzięki Maïwenn dotknęliśmy prawdziwego życia.

Marcin Pietrzyk FILMWEB

Wydarzenie zostało zakończone.

Data

październik 12 2021
Zakończone!

Czas

18:00 - 19:30

Koszt

10,00PLN
Kinoteatr Kwidzyn

Lokalizacja

Kinoteatr Kwidzyn
Katedralna 18, Kwidzyn

Organizator

Dyskusyjny Klub Filmowy "Powiększenie"
Email
dkf@ckj.edu.pl
Strona WWW
http://www.dkf.ckj.edu.pl/