miejskie targowisko

Burmistrz Kwidzyna Andrzej Krzysztofiak podjął decyzję, by od najbliższej soboty 2 maja uruchomić ponownie targowisko miejskie przy ul. Kopernika. To efekt łagodzenia innych obostrzeń w kraju, a jednocześnie próba wsparcia osób, które utraciły swoje dochody z powodu zamknięcia targowiska, a dla których często było to jedyne źródło utrzymania. Targowisko było zamknięte od 17 marca. Część sprzedających przeniosła swoją działalność do internetu, gdzie pojawiły się oddolne inicjatywy, by kojarzyć sprzedających z kupującymi, w postaci Kwidzyńskiego Wirusa Informacyjnego czy Lokalnego Rynku Kwidzyn. Dla większości drobnych producentów, a także mieszkańców,  taka wirtualna forma handlu była jednak trudnym wyzwaniem.

Jednym z argumentów wznowienia pracy targowiska jest również to, że mieszkańcy Kwidzyna są bardzo zdyscyplinowani w przestrzeganiu rygorów stanu epidemii i można domniemywać, że tak będzie również w przypadku korzystania z miejskiego targowiska.

Targowisko przy ul. Kopernika jest jedynym miejskim targowiskiem, które spełnia warunki sanitarno-epidemiologiczne, zgodne z zaleceniami Głównego Inspektora Sanitarnego.

https://www.gov.pl/web/rolnictwo/targowiska-i-bazary–zalecenia-gis

Warunków takich nie spełnia w tej chwili miejsce targowe przy ul. Słowackiego, w związku z tym nadal będzie zamknięte. Jego funkcję przejmie targowisko przy ul. Kopernika.

Targowisko przy ul. Kopernika będzie ogrodzone. Wejście i wyjście będzie możliwe z jednej strony. Organizacją ruchu na targowisku zajmować się będą pracownicy zakładu Infrastruktury Miejskiej, którzy dla kupujących będą mieli przygotowane rękawiczki jednorazowe, jeśli ktoś nie będzie ich posiadał.  Każda z osób przebywających na targowisku zobowiązana jest także do noszenia maseczki ochronnej. Na każdym stoisku (poza sprzedającymi) będą mogły przebywać jednocześnie cztery osoby, w odległości dwóch metrów od siebie. Sprzedający będą zobowiązani do posiadania na swoim stoisku środków dezynfekujących.

Władze miasta zalecają, by kupujący przemyśleli swoją listę zakupów, posiadali odliczone pieniądze, głównie po to, by na targowisku przebywać jak najkrócej. Najlepszą formą zabezpieczenia przed zarażeniem jest unikanie wzajemnych kontaktów.