um

Zmniejszyła się liczba rodzin korzystających z dodatków mieszkaniowych. W porównaniu ze styczniem bieżącego roku, to spadek o ok. 7 proc. Mniej osób korzystających z tej formy wsparcia finansowego zawsze wiąże się z sytuacją na rynku pracy. Jeżeli rośnie liczba ofert pracy, notuje się zawsze spadek liczby rodzin, korzystających z dodatku mieszkaniowego. Na koniec czerwca z dodatku mieszkaniowego korzystały 488 rodziny. W styczniu tego roku były to 523 rodziny. Oznacza to pewne oszczędności z tego tytułu, jednak wszystkie rodziny, które kwalifikują się do przyznania dodatku, go otrzymają. Jest on przyznawany na podstawie algorytmu, określonego w ustawie. Liczba rodzin, które ubiegały się o dodatki mieszkaniowe  najbardziej  wzrosła na przełomie lat 2008 i 2009. Miało to związek z globalnym kryzysem finansowym, co wiązało się ze wzrostem bezrobocia.
Od 2010 roku liczba rodzin korzystających z tej formy wsparcia w mieście zaczęła się zmniejszać.
Aby otrzymać dodatek trzeba spełnić dwa kryteria. Pierwsze, to kryterium dotyczące dochodów, natomiast drugie powierzchni mieszkania. Dodatek mieszkaniowy przyznawany jest na okres 6 miesięcy. U osób lub rodzin, które nie wykazują dochodów, przeprowadzane są wywiady środowiskowe. Dodatki mieszkaniowe to bardzo dobra forma pomocy finansowej, gdyż pieniądze, wpływają  bezpośrednio na konto zarządcy, jako opłata za część lub całość czynszu. To rzeczywista pomoc w utrzymaniu mieszkania dla osób o bardzo niskich. Oprócz dodatków pozwalających obniżyć koszty utrzymania lokalu, można także ubiegać się o przyznanie dodatku energetycznego. Mogą się o niego ubiegać osoby, które mają przyznany dodatek mieszkaniowy i mają zawartą umowę, dotyczącą sprzedaży energii elektrycznej. Muszą też mieszkać w miejscu dostarczania energii elektrycznej. O przyznaniu pomocy decydują jedynie kryteria. Środki na dodatek energetyczny pochodzą z budżetu państwa, w przeciwieństwie dodatku mieszkaniowego, który finansowany jest z budżetu miasta. Wnioski o dodatek mieszkaniowy i energetyczny składa się w MOPS.