01 10 2018 mmts

Spotkanie rozpoczęło się tak jak większość kibiców tego oczekiwało, żadna ze stron nie odpuszczała, a na tablicy wyników długo utrzymywał się remis. Sytuacja uległa zmianie po pierwszym kwadransie, kiedy to gospodarze zaczęli odskakiwać Kwidzynianom na kolejne trafienia. Zawodnicy MMTS-u nie potrafili poradzić sobie z wysoko stojącą obroną Zabrzan, którzy w defensywie grali w ten sposób niemal całe spotkanie, będąc przy tym zabójczo skuteczni w ataku. Z początkiem drugiej połowy po dwóch trafieniach MMTS-u w kibiców czarno-czerwonych mogła wstąpić wiara na dogonienie Górników, jednak nie trwała ona zbyt długo, ponieważ gospodarze zaczęli swoją ucieczkę z wynikiem, który rósł z minuty na minutę. Nasza drużyna nie funkcjonowała dziś dobrze, począwszy od bramkarzy, którzy nie byli w stanie pomóc drużynie, poprzez wykonywanie rzutów karnych. Robert Orzechowski, którzy rzucił dziś najwięcej bramek dla Kwidzynian (5) jako jedyny potrafił pokonać bramkarza Górnika z rzutu karnego, mimo tego przy drugiej próbie nie był już skuteczny. Bramka Roberta była jedyną spośród pięciu prób z siódmego metra.

01 10 2018 mmts1

01 10 2018 mmts2

01 10 2018 mmts3

01 10 2018 mmts4

01 10 2018 mmts5

01 10 2018 mmts6

01 10 2018 mmts7