18 12 2013 plywacy1

664 zawodników z 54 europejskich klubów wystartowało w dniach 13-15 grudnia w VIII Zimowym Festiwalu Pływania, który odbywał się w niemieckim Wetzlar.

W trzydniowych zmaganiach na pięknym, 50 metrowym basenie, wystartowało 17 kwidzyńskich pływaków, którzy już kolejny raz pokazali się z bardzo dobrej strony, godnie reprezentując nasze miasto na arenie międzynarodowej. Podopieczni trenera Artura Szachmytowskiego przyzwyczaili nas już do tego, że praktycznie z każdych zawodów wracają z „workiem” medali więc i teraz nie chcieli psuć sobie dobrej statystyki. Łącznie zdobyli 19 medali (5 złotych – 8 srebrnych – 6 brązowych) i aż 11 razy otarli się o podium zajmując czwarte miejsca. Ponadto Filip Czop został najlepszym zawodnikiem zawodów wśród trzynastolatków, a Nikola Olszewska wśród piętnastolatek była trzecia.

Na podium zawodów w Wetzlar stawali: Nikola Olszewska (2 złote, 1 srebrny, 1 brązowy), Olga Szachmytowska (złoty), Filip Czop (2 złote), Weronika Muzolf (2 srebrne, 1 brązowy), Martina Kędziora (2 brązowe), Michał Czop (2 srebrne), Daria Karaszkiewicz (3 srebrne, 2 brązowe). Na pechowych czwartych miejsca uplasowali się: Wojciech Janicki (aż cztery razy), Klaudia Stańczak, Olga Szachmytowska, Amelia Kędziora, Weronika Muzolf, Hubert Kapica.

Bardzo się cieszę, że dzięki pomocy rodziców zawodników wyjazd do Niemiec doszedł do skutku. Mimo długiej i wyczerpującej podróży udało nam się godnie zaprezentować w tak dużych zawodach na arenie międzynarodowej. Start na pływalni 50 metrowej dla niektórych moich zawodników był pierwszym w życiu na długim basenie a poradzili sobie świetnie. Cieszę się z postawy moich „maluchów” Amelii Kędziory, Klaudii Stańczak i Olgo Szachmytowskiej bo dziewczyny pierwszy raz startowały w tak dużej imprezie i w dodatku na 50 metrowym basenie a pokazały, że można na nie liczyć. O prawdziwym pechu może mówić Wojtek Janicki, który aż cztery razy otarł się o podium. Ostatnie 5 tygodni, zarówno dla mnie jak i moich zawodników, było bardzo pracowitych. Startowaliśmy w 4 zawodach (w Gdyni, Mławie, Gdańsku i Wetzlar), z których przywieźliśmy aż 96 medali. Myślę, że średnia wyszła niezła. Końcówkę roku zaliczyć możemy do bardzo udanych i z czystym sumieniem czekać na chwilę odpoczynku podczas świąt. Jednak kolejne zawody już na początku stycznia (liga województwa pomorskiego) więc tak całkowicie nie odpuszczamy. Na koniec chciałbym wszystkim sympatykom pływania ale również pozostałych dyscyplin życzyć Wesołych Świąt i Szczęśliwego Nowego Roku – powiedział trener zawodników, Artur Szachmytowski.

18 12 2013 plywacy2